W dniu 29.11.2019r. mieliśmy zaszczyt gościć człowieka o wielkim sercu, który każdego dnia dzieli się z ludźmi tym, co ma. Marcin Tyburczy to raper, jeden z pierwszych w Strzelcach Opolskich, zaczynał szybciej niż KAEN, prezes fundacji Latarnia, pedagog, nauczyciel historii, a przed wszystkim czuły ojciec dwójki dzieci i wspaniały mąż. Jego grafik jest niezwykle napięty, a mimo to znalazł czas by podzielić się z Nami nie tylko swoimi umiejętnościami artystycznymi... Marcin przebył długą drogę zanim znalazł się w tym miejscu w którym chciał, jak podkreśla pełnym poczucia bezpieczeństwa i zaufania. Jego życie nie było usłane różami, w młodości były to w dużej mierze kolce i to bardzo ostre – uzależnienie od narkotyków, które przyniosło mu jedyne więcej problemów i nieszczęść. Dzieli się swoją historią ku przestrodze. Jest przykładem na to, że każdy może odwrócić swój los i nigdy nie jest na to za późno.  Wychowankowie z zainteresowaniem przysłuchiwali się Marcinowi, który „nawijał” w ich języku. „Przewijał” tematy i rapował. Oczywiście Nasz placówkowy raper Michał dołożył swoją cegiełkę do spotkania i wykonał utwór o przyjacielu. Dziękujemy Marcinowi za przybycie, a Fundacji „Warto Pomagać” z Wołowa za objęcie Nas swoim patronatem i umożliwianie Naszym podopiecznym spotkań z interesującymi osobami.

 Dnia 29.10.2019 r.uczniowie szkoły podstawowej kl. IV-VIII MOS uczestniczyli w wycieczce do Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu największej atrakcji turystyki poprzemysłowej w Polsce, mieszczącej się na terenie dawnej Kopalni Węgla Kamiennego „Julia („Thorez”). Po zabytkowym obiekcie  poprzemysłowym, wzbogaconych o autentyczne wyposażenie obejmujące zabezpieczony i udostępniony zwiedzającym kopalniany park maszynowy, łaźnię, lampownię, kotłownie, warsztat mechaniczny, budynki maszyn wyciągowych, nadszybia, wieże szybów, wieżę widokową o wys. 24 m, podziemny tunel, budynki zakładu przeróbki mechanicznej węgla oprowadzał wychowanków pracujący w Starej Kopalni przewodnik-górnik, który przed laty pracował w Kopalni Węgla Kamiennego „Julia”.  Każdy z naszych podopiecznych  mógł nie tylko obejrzeć ogromną skalę kopalnianej infrastruktury, ale także miał możliwość poznania specyfiki niebezpiecznej i wymagającej pracy górnika.W doskonale zachowanym kompleksie poprzemysłowym chłopcy mieli możliwość wzbogacić swoją wiedza o historii i kulturze górnictwa węglowego. Zaskoczył nas wszystkich rozmach, z jakim odbudowano Starą Kopalnię i plany dalszego rozwoju.Słowo, które ciśnie się na usta to "potencjał". Na terenie obiektu organizowane są imprezy kulturalne oraz duże koncerty muzyczne. Dowiedzieliśmy się, że 30.10.2019 r.  w kopalni będzie koncertował Maciek Maleńczuk, który pojawił się na terenie obiektu dzień przed planowanym występem, co wzbudziło ogromne poruszenie wśród naszych podopiecznych. Ku ogromnej radości chłopców artysta zgodził się na wspólne zdjęcia  Ok. godz. 17 zmęczeni, ale zadowoleni chłopcy wrócili do placówki.

 

 

 

                                                                               

28 października 2019r. odbył się Powiatowy Młodzieżowy Turniej Turystyczno Krajoznawczy „PeTeTeKowisko” zorganizowany przez Oddział Miejski PTTK „Rokita”.

W turnieju wzięło udział 6 drużyn z naszego powiatu. Zadaniem uczestników było opracowanie scenariusza ciekawej 1 dniowej wycieczki turystyczno- krajoznawczej w naszym powiecie. Pięciu dzielnych uczestników zajęć „Z geografią za pan brat”  pilnie przygotowywało się do konkursu, przeglądało przewodniki, poszukiwali ciekawych obiektów przyrodniczych, architektonicznych i historycznych. Wspólnie opracowaliśmy trasę naszej 30 km wycieczki rowerowej z uwzględnieniem numerów dróg, oznaczeń szlaków rowerowych i czasu przejazdu. Proponowana przez nas trasa wiodła przede wszystkim polnymi i szutrowymi drogami leśnymi przez miejscowości Radecz, Godzięcin, Bagno i Jodłowice. Po drodze zaproponowaliśmy zwiedzanie ciekawych naszym zdaniem obiektów. Ponadto chłopcy przygotowali prezentację multimedialną i mapę całej wycieczki.

Nasza dzielna drużyna zajęła w konkursie drugie miejsce.

Brawo chłopcy!!!

 

 

 

Jak co roku Biblioteka Pedagogiczna w Wołowie jest organizatorem Powiatowego Tygodnia Kariery, który odbywa się w terminie 21-25.10.2019r., w tym roku pod hasłem „Pasja, profesja, powołanie”.

Mieliśmy okazje być pierwszą grupą goszczącą podczas zajęć warsztatowych odbywających się w Bibliotece Pedagogicznej w Wołowie, tym samym rozpoczęliśmy obchody. Grupa 14 uczniów i uczennic ze Szkoły Podstawowej Nr 2 brała udział w projekcji dwóch filmów dotyczących efektywnego zarządzania czasem oraz wyboru zawodu, które zawierały mnóstwo cennych informacji.  Następnie rozwiązywali test „Sześć typów osobowości zawodowej”, pozwalający na lepsze poznanie siebie i sprawdzenie, w którym obszarze zawodów najlepiej się odnajdą. Zajęcia te były kolejnym działaniem realizowanym przez doradców zawodowych mającym na celu przygotowanie uczniów do świadomego wyboru zawodu zgodnie z ich zainteresowaniami i możliwościami indywidualnymi.

Korzystając z okazji wyjazdu do Wołowa, postanowiliśmy odwiedzić Powiatowy Urząd Pracy i zobaczyć jak wygląda ta instytucja oraz jak się po niej poruszać. A przy okazji skorzystaliśmy z uprzejmości Wydziału Promocji Starostwa Powiatowego w Wołowie i weszliśmy na wieżę zamku, by obejrzeć Wołów z punktu widokowego. Pogoda była jak na zamówienie, dzięki czemu Nasz dzień był naprawdę świetny.

 

W dniu 17.10.2019r. do Naszej placówki zawitali wychowankowie z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Szklarskiej Porębie wraz z opiekunem Panem Józefem Markockim, którego mieliśmy okazje poznać podczas realizacji projektu „Nowa Perspektywa – Lepszy Start”, kiedy to prowadził zajęcia dla Naszych podopiecznych. Utkwiliśmy w jego pamięci i z sympatii postanowił przyjechać do Nas ze swoją grupą artystyczną. Pan Józef jest „człowiekiem orkiestrą” – aktor, muzyk, wychowawca MOW, który zaraża swoimi pasjami. Jego wychowanki i wychowankowie przygotowali występ muzyczny oraz scenkę sytuacyjną. Mieliśmy okazję posłuchać przepięknego głosu Julki – głównej solistki grupy. Trzymamy kciuki za jej dalszą karierę.

Było porywająco…i to do tego stopnia, że najpierw dyskretnie śpiewaliśmy jako chórki, a następnie pełną parą włączyliśmy się do występów, by na zakończenie grupa śmiałków z widowni spontanicznie wyszła na scenę, by przy akompaniamencie gitary Pana Józefa wykonać utwór „Czarny chleb i czarna kawa” Józefa Filasa. Było mega pozytywnie i sympatycznie. Odkryliśmy nowe wokalne talenty, które na pewno zostaną zwerbowane do Naszej grupy teatralno – artystycznej. 

To świetna inicjatywa by spotykać się z innymi placówkami nie tylko podczas zawodów sportowych, gdzie głównie panuje rywalizacja. Tym razem mogliśmy zobaczyć w jaki sposób swoje uzdolnienia rozwijają w innych placówkach. Mieliśmy okazję się zintegrować, spędzić przyjemnie czas…i jak mówi się w kuluarach..8 klasie upiekło się z kartkówki z matematyki. Obecnie planujemy odwiedziny w MOW Szklarska Poręba, by pokazać co my potrafimy. 

Miło Nam było Was gościć– MOW Szklarska Poręba. Dziękujemy.

12 października 2019 roku. Środek nocy. Rozlega sie ciche nawoływanie nocnego opiekuna: "Chłopaki wstawać". Nie dowierzamy własnym oczom, jest 3.50. Dobrze, że kanapki przygotowaliśmy wczoraj, teraz tylko ciepła herbata, wskakujemy w mundury (dzięki Panie Przemku!) i szykujemy się do wyjscia. Na parterze czekają już pani Ula i pan Mariusz. Jeszcze tylko znaleźć kogoś by nam otworzył drzwi!! ( Mają rację łatwiej tu trafić niż z tąd wyjść). Udało się załatwić wszystkie formalności i przed 5.00 rano w ciemnosci wyruszamy na przystanek. Tam czeka już kilka tak samo jak my pozytywnie zakręconych osób. Po chwili jest autobus, wsiadamy i 45 minut "ćwiczenia oka" podczas podróży do Wrocławia. Widzimy pięknie oswietlony Ostrów Tumski oraz rzesze młodych i starszych, którzy przybyli na to samo miejsce. Punktualnie o 6.00 zaczyna się!. Pewnie jesteście ciekawi co? Powiemy Wam. PIELGRZYMKA. Tak idziemy na pieszą Pielgrzymkę z Wrocławia do Trzebnicy , gdzie pochowana jest św. Jadwiga. Wrocław zaczyna się budzić i korkować. Trochę to spowodowane nami. Idzie nas ponad 10 tysięcy. Nie łatwo taką masę w ciszy i szybko wyprowadzić. Ale własnie o to chodzi. Po 8 kilometrach pierwszy przystanek - Most na Widawie. Można coś przekąsić i napić się pysznej malinowo miodowej herbatki pani Agnieszki, która zadbała o Gracjanka i Mateusza. Pora iść dalej, zaczynamy poznawać nowe osoby. Chłopaki trochę nieśmiało uśmiechają się do dziewczyn. Musieli wyglądać na bardzo świętych, bo ksiądz którego poznaliśmy myślał że my ze szkoły katolickiej lub wojskowej. Na tym etapie jest czas na ciszę . To zadziwiające, że wystarczyła mała tabliczka z napisem "Strefa Ciszy" i każdy kto ją minął nagle ucichł. Super posłuchać przyrody alei siebie samego tak od środka. Godzina 11 docieramy do Malina na krótki odpoczynek. Tutaj nasze ZUCHY, nie są w stanie odmówić pięknym siostrom pożądkowym i zgłaszają się do niesienia pielgrzymkowego nagłośnienia. Mikołaj, Mateusz i Gracjan pokazuję, że w placówce nie na darmo tyle jedzą. Jakub i Dominik dalej czarują pielgrzymkowe siostry!!! Ale jest i czas na modlitwę. Nagle okazuje się że potrafimy tak bez krępacji odmawiać Różaniec z nieznajomymi. Droga daje się we znaki. Puszczają nas dłuższą trasą ale widoki tłumu ludzi wśród pól rekompensują wszysto.Ostatni odpoczynek. Z ulgą można zdjąć tuby i studio. Jest radość dałem radę. Na chwile dajemy odpocząć nogom, wyjmująć stopy z butów. Cieszcie się, że Was tam nie było, bo aż drzewa w szybciej gubiły liście.Koniec leniuchowania. Ostatni etap. Ruszamy jeszcze 4 kilometry i wychodzimy na asfalt. Naszym oczom ukazuje się zielona tablica z napisem Trzebnica. Jest Moc. Dotarliśmy. Mimo zmęczenia w nogach w środku mamy tyle energii, że zaczynamy nawet śpiewać. Zbliżamy się do Trzebnickiej Bazyliki. Po drodze witają nas mieszkańcy, machają, pozdrawiają  nawet w geście radości naciskają na klaksony swoich aut. Witają nas ojcowie Salwatorianie oraz sama Św.Jadwiga, którą w pięknym relikwiarzu wystawiono przed Bazyliką. Tu spotykamy też nasze koleżanki z Godzięcina , które również pokonały trud pielgrzymowania z parafią z Bagna. Zajmujemy miejsca, jeszcze chwila i centralna część naszej drogi Uroczysta Masza Św.Odprawia ją kilkudziesięciu księży pod przewodnictwem Biskupów. Podczas kazania z ust Bp. Tadeusza Lityńskiego padają piękne słowa: " Nie dajmy sobie wmówić, że życie jest tylko łatwe i przyjemne. Musimy ponosić trudy... trzeba jak św. Jadwiga zdjąć wygodne buty naszych czasów. Jesteśmy powołani by wygrać życie". Te słowa brzmią w naszych uszach i sercach.Msza się kończy. Pora wracać do domu. Pakujemy się do autobusu i za 30 minut jesteśmy w Brzegu. Wysiadamy chwila rozmowy podziękowania i ostatnia prosta przed nami. Widzimy już światła Internatu. W głowach tylko rozmyślania o ciepłej wodzie i przytulnym łóżku. Ale co to? przed Ośrodkiem padają pytania: kiedy następna pielgrzymka, a może do Częstochowy. Jesteśmy gotowi. Całkowicie zmieniliśmy swoje wyobrażenie o Pielgrzymowaniu. Obiecuję Wam, że się postaram i jeszcze gdzieś razem pomaszerujemy BY WYGRAĆ ŻYCIE!

Dziękujemy Wszystkim, dzięki którym mogliśmy zdjąć buty naszego wygodnego życia. W sposób szczególny duszpasterzom parafii NMP Krolowej Polski w Brzegu Dolnym, proboszczowi - ks. Jackowi oraz Ks. Tomaszowi i Ks. Bartłomiejowi, dziękujemy że nas przygarneliści i zawsze o nas pamiętacie nie skąpiąc czasu i "grosza"

Fotorelacja w galerii