W ostatnich latach coraz większego znaczenia nabierają metody wychowawcze oparte na obcowaniu z naturą i pracą ze zwierzętami. Jednym z przykładów takiej terapii jest współpraca wychowanków Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego Nr 1 w Brzegu Dolnym z Ranchem Alpak w Prawikowie. To nie tylko atrakcyjna forma spędzania czasu, ale przede wszystkim wartościowy element procesu resocjalizacji, który realnie wpływa na rozwój młodych ludzi. W mijającym miesiącu grupa terapeutyczna uczestniczyła w zajęciach czterokrotnie. Dla naszej młodzieży kontakt z alpakami staje się często pierwszą okazją do zbudowania relacji opartej na zaufaniu i spokoju. Wychowankowie podczas wyjazdów podejmują się szeregu prac; karmienie i pojenie alpak, koni, królików oraz kotów, sprzątanie i przygotowywanie wybiegów oraz zagród, porządkowanie terenu oraz drobne prace remontowe – ostatnio układali kostkę i wzmacniali podłoże. Mają okazję pomagać przy zabiegach pielęgnacyjnych, co wbrew pozorom nie jest proste i wdraża do niezwykłej cierpliwości. Chłopcy wykorzystują swoją sprawność fizyczną i siłę by nieść bezinteresowną pomoc dla naszych przyjaciół z Prawikowa. Coraz częściej można dostrzec ich inicjatywę i samodzielność w działaniu. Systematyczność tych działań uczy młodzież konsekwencji, planowania dnia i sumienności. Wielu wychowanków po raz pierwszy doświadcza sytuacji, w której ich praca ma natychmiastowy, widoczny efekt – spokojne, ufne zwierzęta i czysty, bezpieczny teren. Praca na ranczu to nie tylko obowiązki – to również okazja do współdziałania. Wspólne zadania wymagają komunikacji, podziału ról i wzajemnego wsparcia. Kontakt z naturą ma szczególne znaczenie dla młodych osób, które wcześniej borykały się z trudnościami emocjonalnymi czy środowiskowymi. Cisza, otwarta przestrzeń i rytm dnia podporządkowany zwierzętom tworzą atmosferę sprzyjającą wyciszeniu i przemyśleniom. Dla wielu wychowanków to jeden z nielicznych momentów, kiedy mogą odciąć się od presji i napięć, które towarzyszyły im przed trafieniem do ośrodka. Oczywiście każdy wyjazd kończymy wspólnym grillowaniem czy tak jak ostatnio przy pysznej domowej pizzy Pani Doroty Mil.
Dorota Wiśniowska, Paula Borowska, Marcin Budziński









