Dnia 22 kwietnia wychowankowie zamienili szkolne krzesełka na kinowe fotele, by wziąć udział w niezwykłym spotkaniu. Obejrzeliśmy produkcję pt. „Rodzina to drużyna ”, poświęconą legendarnemu wrocławskiemu duszpasterzowi – ks. Stanisławowi Orzechowskiemu, znanemu wszystkim po prostu jako „Orzech”. Ks. Stanisław Orzechowski to postać, której nie dało się zamknąć w żadnych schematach. Z jednej strony – potężny autorytet i główny przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej, za którym tysiące ludzi szły na Jasną Górę (często z bąblami na stopach, ale z uśmiechem i śpiewem na ustach), z drugiej – człowiek o gołębim sercu, który całe swoje życie ,,zainwestował w drugiego”. ,,Orzech” potrafił skarcić tak, że szło w pięty, by za chwilę rozbawić do łez i przytulić dobrym słowem. Mówił prosto z mostu, bez owijania w bawełnę, co sprawiało, że nawet najbardziej oporni uczniowie słuchali go z otwartymi buziami. Film pokazał nam, że bycie „drużyną” to nie tylko kwestia nazwiska czy wspólnego mieszkania. To przede wszystkim empatia, którą ks. Stanisław rozdawał hojniej niż cukierki, dobroć – rozumiana jako konkretne działanie, a nie tylko ładne hasło oraz miłość – taka, która nie boi się trudów i długich dystansów. Nasi uczniowie przyznali zgodnie, że postać księdza Stanisława zainspirowała ich bardziej niż niejeden filmowy superbohater. Okazuje się, że najmocniejszą „supermocą” jest po prostu bycie dobrym człowiekiem.
Dziękujemy Dolnobrzeskiemu Ośrodkowi Kultury za możliwość uczestniczenia w tak niezwykłym wydarzeniu.
Dziękujemy również Chłopcom za wykazanie się ogromną dojrzałością podczas projekcji.
M. Szot, U. Beśka

